Anoreksja u dzieci

Anoreksja u dzieci Anoreksja to w dzisiejszych czasach wciąż bardzo poważny problem, wielu rodziców zdaje się nie dostrzegać, jeśli pojawia się on u ich dziecka. Warto jednak zdawać sobie sprawę z tego, że szybkie postawienie diagnozy może uratować niejedno życie. Utarło się już, że anoreksja to choroba dotycząca głównie dziewczynek i rzeczywiście większość pacjentów poddawanych leczeniu to osobniki płci żeńskiej. Nie znaczy to jednak, że jadłowstręt nie dotyczy chłopców, choć są oni znacznie mniej podatni na takie przypadłości, od czasu do czasu również popadają w tę właśnie chorobę. Czym jednak właściwie jest owa anoreksja, czy to choroba somatyczna a może jedynie stan umysłu? Cóż, w przypadku tego jakże poważnego schorzenia wszystko zaczyna się w głowie. Dziecko może przestać jeść z bardzo wielu powodów, zwykle jednak znaczenie ma presja płynąca z otoczenia, w tym nie tylko kolegów i koleżanek, ale nierzadko samych rodziców. Na anoreksję zapadają głównie nastolatki, niemniej jednak ostatnimi czasy krzywa częstości występowania tego schorzenia zdaje się przesuwać w kierunku coraz młodszych dzieci. Jeśli nasza córka nie jest gruba, nie znaczy to wcale, że nigdy nie będzie cierpiała na tę chorobę. Jednym z podstawowych wykładników anoreksji jest bowiem fakt, że osoby które na nią cierpią mają skrzywiony obraz samych siebie. Kiedy patrzą lustro wcale nie widzą rzeczywistości, ich umysł chcąc nie chcąc podsuwa im obraz za grubej, zbyt obszernej, zbyt szerokiej osoby, do której odczuwają wstręt. Chorzy na początku zwykle zaczynają w znacznym stopniu ograniczać sobie jedzenie, z biegiem czasu odżywiają się coraz bardziej i bardziej ubogo. Początkowo dzieci mogą rezygnować tylko z niektórych artykułów żywieniowych, nie jeść słodyczy czy też wyrzucać kanapki, jakie pakujemy im do szkoły. Z czasem jednak jeszcze bardziej będą ograniczały sobie ilość pożywienia, aż w pewnym momencie niemal zupełnie przestaną się odżywiać.